Album rodzinny


„Każdy człowiek stanowi tajemnicę. Czasem cząstka tej tajemnicy zostaje w filmie ukazana. To, co widzi kamera (a także nasze oko), to zaledwie czubek góry lodowej. Tajemnica odsłania się na moment, w świetle błyskawicy. Wcześniej i później jest tylko ciemność.” – mówił Andrzej Titkow w wywiadzie dla rocznicowej publikacji „Chełmska 21” z 1999 r. Titkow w swoich filmach zajęty jest przede wszystkim wnikliwym portretowaniem człowieka, swojego bohatera. W „Albumie rodzinnym” postępuje jednak inaczej. Kieruje swoją kamerę jakby do środka, do wewnątrz. Koncentruje się na sobie. Kim jestem? Skąd pochodzę? Dlaczego w tak wielu sprawach odczuwam inaczej niż inni? Dar od losu? Od Boga? Kim byli moi przodkowie? Gdzie są moje korzenie i jakie ich ślady odcisnęły się na mojej wrażliwości, sposobie pojmowania świata, otaczającej nas rzeczywistości? Trop wiedzie do Lublina. Tam zaczyna się ta historia. Dwie zasymilowane w Polsce rodziny żydowskie. Arnsztajnowie i Meyersonowie. Wielce dla ojczyzny zasłużeni. Zaangażowani w działalność niepodległościową, społeczną, naukową i artystyczną. Cenieni lekarze, filantropi, społecznicy i ogromnie utalentowana poetka Franciszka Meyerson-Arnsztajn. Towarzyszmy Titkowowi w tej podróży. Razem z nim odkrywamy losy bohaterów. Tajniki historii, dramatyczne zwroty, radości klęski. Poznajemy ich najbliższych, matkę, rodzeństwo, dzieci, wnuki, ale też dziadków, babki, pra, pra... przodków. To co, jest piękne i wzruszające zarazem, to że mamy wrażenie, iż Titkow jest razem z nami. Towarzyszy nam w najdrobniejszych szczegółach. Też poznaje ten świat. Tajemnica odsłania się na moment, w świetle błyskawicy... Autorzy zdjęć: Mariusz Kazimierski, Jacek Knopp. (opis dystrybutora / red. iplex.pl)

album, rodzinny |
Niestety materiał w tej chwili jest niedostępny...